Pokazywanie postów oznaczonych etykietą statek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą statek. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 września 2017

Zbłąkany okręt.



Jeśli port celem mój rejs bez sensu
Nie to że nie wiem że masa przeszkód
Zanim dopłynę wiem że to nie to
Zanim dopłynę już chcę uciec stąd

Port gdzie bogactwo port gdzie zaszczyty
Władza, za bardzo coś mieć a nie być
Wszędzie to samo choć czasem skryte
Bo to co wartość w istocie bidet.

Jestem jak okręt któremu brak portu
Zbłąkany powiew na otwartym morzu
Daleko mu wciąż do wizji szkutników 
Daleko też do zasobów i plików 

Pustka pokładu kiedyś we mgle skryta 
Dziś brak podkładu rys nie ukrywa
Jeśli port celem to rejs jest bez sensu
Lecz większy bezsens topienie okrętu.