Otwieram usta a tam co? Pustka.
Obawa czy strach serce mi muska?
Strach przed oceną strach przed precyzją
By swe poglądy poprzeć decyzją
Otwieram usta i je zamykam
Wolno pewność i spokój zanika
To schodek niżej mojej męskości
Że w świadomości to plus, bo złości
Jest motywacja do kroków w górę
Że negatywna?! Że jest to sukces!
Niepewność to raz, świadomość to dwa
Trzy to decyzja czy ważyć słowa
Długie spodnie co na szczycie siedzą
Wiedzą co myślą, co czują wiedzą
Tego poniekąd uczy wspinanie
Świadomość raz, dwa zaufanie.

Czasem ktoś nas zaskoczy jakimś pytaniem. Czujemy się niepewnie i uświadamiamy sobie że nie wiemy co powiedzieć. Milczymy. Chcielibyśmy zareagować ale boimy się reakcji. Może to wynikać z tego że nasze poglądy owszem są kontrowersyjne i mamy tego świadomość. Ale nie oszukujmy się, częściej albo nie mamy zdania a uważamy że powinniśmy je mieć albo czujemy że nie powinniśmy się odzywać. Jesteśmy niepewni reakcji i tego jak możemy się zachować.
OdpowiedzUsuńTo krok do tylu.
Facet w spodniach milczy kiedy przekalkulowal że mu się to opłaca. W innym wypadku po prostu mówi to co myśli bądź czuje. Wierzy w swoje reakcje. Wierzy przez co zaskoczony pytaniem nie odczuwa dyskomfortu.
Prosi o zastanowienie, oznajmia że nie wie, mówi co myśli, cokolwiek. Ufa swoim relacjom bo to jego reakcje. Jego a nie oczekiwane. Dlatego nie czuje lęku przed celnym strzeleniem się w oczekiwania rozmówcy.