Co się z nami stało?
Nie wiem czy stało się coś
Zawiścią powiało?
Przecież nią wieje co krok
Młodość i dojrzałość
Przecież to dzień jest i noc
Czasu z czasem mało
A wtedy rodzi się złość
Kto przyzna nieśmiało?
Że to popełnił on błąd?
Życie przeleciało
Upadło jak siwy włos
Nie tak jak się chciało
Na pewno winny jest ktoś
Wiem jak to zabrzmiało
Lecz taki właśnie jest los.




